Spawane wsporniki DB3 przenoszące mocowania tylnych wahaczy w dół i do tyłu — korygują geometrię wahaczy i środek przechyłu po dużym liftie, redukując bump steer. Chowają się za kołem, więc nie psują kąta zejścia jak long arm; mają wbudowaną osłonę najazdową i tuleje pozycjonujące do ustawienia przed spawaniem. Stal 3/16″ cięta laserowo, surowa. ⚠ Wymaga regulowanych wahaczy tylnych, liftu 4,5″+ i wyciętych fabrycznych wsporników. Builder Part: bez instrukcji i gwarancji, montaż trudny, 5–6 h.
Po podniesieniu JK tylne wahacze przestają pracować płasko — kąt się zmienia, zmienia się też środek przechyłu, a auto zaczyna się prowadzić „gumowo": czuć bump steer, hamowanie robi się mniej pewne, a przy przyspieszaniu tył pracuje inaczej niż powinien. Klasyczną odpowiedzią są długie wahacze (long arm), ale one wiszą daleko z przodu i zbierają wszystko na trasie.
DB3 rozwiązuje ten sam problem inaczej. Przenosi mocowania tylnych wahaczy w dół i do tyłu, przywracając im prawidłowy promień pracy — a przy tym chowa się za kołem, więc kąt zejścia zostaje nienaruszony. Ma wbudowaną osłonę najazdową i wszystkie krawędzie ścięte tak, żeby o nic nie zaczepiać.
Wsporniki DB3 w wersji spawanej (nr kat. 7696) — stal 3/16″ cięta laserowo, wykończenie surowe, z tulejami pozycjonującymi.POJAZD Jeep Wrangler JK 2007–2018 | MATERIAŁ Stal 3/16″, surowa (pod spaw) | MONTAŻ 5–6 h, spawanie, trudny |
To jest produkt do konkretnej sytuacji, nie uniwersalne ulepszenie. Producent stawia trzy warunki i wszystkie trzy są twarde:
Nie masz pewności co do którejś z tych rzeczy? Napisz z konfiguracją auta — odpowiemy, zanim wydasz pieniądze i czas warsztatu.
Obie wersje mamy w ofercie i różnią się ceną bardzo mocno, ale wybór wynika ze stanu auta, a nie z portfela:
TA WERSJA — SPAWANA (7696) Dla aut, w których fabryczne wsporniki wahaczy już nie istnieją — zostały wycięte przy montażu long arma. Wspawuje się je w to samo miejsce. Sama blacha, bez powłoki, montaż 5–6 h. | WERSJA NA ŚRUBY (7697) Dla aut z zachowanymi fabrycznymi mocowaniami. Kompletny system skręcany, nie wymaga spawania ani wycinania. Droższa, ale montaż jest w zasięgu każdego warsztatu. |
Innymi słowy: jeśli wracasz z long arma na układ mid arm — ta wersja. Jeśli masz fabryczne mocowania i chcesz poprawić geometrię — wersja na śruby.
Producent klasyfikuje DB3 spawany jako część do własnych budów: nie obejmuje jej dorozumiana gwarancja, nie ma do niej instrukcji, a użycie odbywa się na własne ryzyko. Montaż określony jest jako trudny i zajmuje 5–6 godzin. Element przychodzi surowy i po spawaniu wymaga zabezpieczenia antykorozyjnego.
To praca dla warsztatu, który robił już takie konwersje. Szekla4x4.pl jest autoryzowanym dealerem MetalCloak i prowadzi warsztat wyspecjalizowany w zawieszeniach off-road — napisz, zanim zamówisz.
DB3 w miejscu fabrycznych mocowań tylnych wahaczy — wahacze wracają do płaskiego ustawienia. Tuleje pozycjonujące — ustawienie wspornika przed spawaniem. | Wspornik chowa się za kołem — stąd lepszy kąt zejścia. |
Elementy przychodzą surowe, bez powłoki — zabezpieczenie antykorozyjne wykonuje się po spawaniu.
Dla dwóch grup. Pierwsza to właściciele JK z zestawem long arm, którzy chcą wrócić do układu mid arm — bo długie wahacze zbierają uderzenia i psują kąt zejścia. Druga to warsztaty i osoby budujące auto od podstaw, dla których wspawanie jest naturalną częścią procesu, a cena wersji spawanej robi realną różnicę wobec kompletnego systemu skręcanego.
Jeśli masz JK z liftem 4,5″ lub wyższym, regulowane wahacze i nienaruszone fabryczne mocowania — nie kupuj tej wersji. Wtedy właściwy jest system na śruby.
Wsporniki wspawuje się dokładnie tam, gdzie znajdowały się fabryczne mocowania tylnych wahaczy. Kluczowy jest etap ustawienia: tuleje pozycjonujące z zestawu pozwalają dopasować elementy do ramy przed zespawaniem — i to od nich zależy, czy geometria po robocie będzie poprawna. Cała konstrukcja jest następnie spawana na sztywno.
Po takiej ingerencji geometria jest obowiązkowa, a rozstaw osi i kąt zabudowy mostu trzeba na nowo ustawić regulowanymi wahaczami. Szekla4x4.pl jest autoryzowanym dealerem MetalCloak i prowadzi warsztat wyspecjalizowany w zawieszeniach off-road — wspawamy, ustawimy wahacze i zrobimy geometrię.
Napisz z konfiguracją auta — powiemy, czy DB3 jest Ci potrzebny, i którą wersję wziąć.
Czy zadziała z fabrycznymi wahaczami?
Nie. Producent podaje wprost, że potrzebne są regulowane wahacze tylne — do ustawienia rozstawu osi i kąta zabudowy mostu. DB3 nie jest wspornikiem w rodzaju przednich Pro'lignment, które działają z fabrycznymi wahaczami.
Od jakiego liftu ma sens?
Producent zaleca DB3 do JK z liftem 4,5″ i wyższym. Przy 3,5″ i niżej nie jest potrzebny — wystarczy odpowiednio wyregulować wahacze Duroflex.
Czym różni się od wersji na śruby?
Wersja spawana jest przewidziana dla aut, w których fabryczne wsporniki wahaczy zostały już wycięte — typowo po montażu long arma. Przy zachowanych fabrycznych mocowaniach właściwy jest kompletny system na śruby.
Czy da się to zamontować bez spawania?
Nie. To element wyłącznie do wspawania, a producent zaznacza, żeby go nie kupować bez przygotowania do spawania. Alternatywą jest wersja skręcana.
Czy jest instrukcja?
Nie. To część z kategorii „Builder Parts" — bez instrukcji i bez dorozumianej gwarancji, przeznaczona do własnych budów.
Czy poprawi kąt zejścia w porównaniu z long armem?
Tak. DB3 chowa się za kołem, podczas gdy typowy długi wahacz wisi znacznie dalej z przodu i częściej zaczepia o przeszkody.
Czy element jest zabezpieczony antykorozyjnie?
Nie. Przychodzi surowy, przygotowany do spawania — zabezpieczenie wykonuje się po montażu.